Anna Jagielska-Riveiro strona top

Los bilbilicos

amatorski zespół wokalny

„Los bilbilicos”, amatorski zespół wokalny, istnieje od 2001 roku. Osobą, która przyczyniła się do powstania zespołu jest Basia Zieleńska: Ośrodek Twórczy „Muzyka duszy” muzykaduszy.pl

Uczestnikami zajęć są osoby w różnym wieku: młodzież, studenci, dorośli. Zespół jest stale otwarty dla wszystkich, którzy chcieliby spróbować swoich sił w śpiewie zespołowym i doświadczyć radości i satysfakcji wspólnego muzykowania.

Celem zajęć jest rozwijanie możliwości wokalnych, poprzez specjalne ćwiczenia emisyjne i oddechowe (patrz: Warsztaty i lekcje) oraz praca nad repertuarem związanym przede wszystkim z muzyką dawną i ludową (głównie z terenów Hiszpanii i Ameryki Łacińskiej). Pieśni sefardyjskie, hiszpańskie i latynoamerykańskie dają możliwość swobodnej ekspresji - pomagają wydobyć emocje i „otworzyć głos” :-)

Zajęcia mają charakter stałych warsztatów śpiewu i odbywają się we środy (18.15 - 20.00) od września do czerwca włącznie, w Szkole Muzycznej przy ul. Wiktorskiej 73 (metro Racławicka). Repertuar realizowany jest w cyklu półrocznym zwieńczonym koncertem (w styczniu oraz czerwcu). Koncerty odbywają się też w ciągu roku.

Najlepszym momentem zgłoszenia się na zajęcia jest przełom sierpień/wrzesień oraz styczeń/luty - wtedy odbywa się nabór. Jednak poza tymi terminami też zazwyczaj istnieje możliwość przyłączenia się do zajęć (po wcześniejszej konsultacji).

Osoby zainteresowane warunkami uczestnictwa proszę o kontakt

Koszt zajęć:
Pracujący - 240 zł miesięcznie/4 zajęcia, uczniowie i studenci - 180 zł (płatne z góry na pierwszych zajęciach w miesiącu).

warsztaty i lekcje wokalne

W najbliższym czasie:

Nabór do zespołu LOS BILBILICOS oraz lekcje indywidualne. Więcej...

 

Skład zespołu

  • Joanna Białek - sopran
  • Dominika Borowska - sopran
  • Dominika Cieśla - mezzosopran
  • Krystyna Dziewanowska-Stefańczyk - alt
  • Zofia Dziewanowska-Stefańczyk - sopran
  • Ewa Holt - alt
  • Agnieszka Kostera-Kosterzewska – sopran, flety proste
  • Anna Korybut-Daszkiewicz - mezzosopran
  • Katarzyna Pieciul - alt
  • Hanna Tkaczyk - alt
  • Barbara Zieleńska - alt

A oto, jak przedstawiają zespół uczestnicy zajęć :-)


Co odróżnia ten zespół od innych grup śpiewających? Przeważnie eliminacje do zespołów muzycznych zakładają pewien poziom wiedzy o muzyce. W „Los bilbilicos” jest inaczej - można uczestniczyć w zajęciach bez znajomości teorii muzyki, a nawet nut! Jedyne co potrzeba, to dobre ucho i entuzjazm. Jeśli ktoś nie wie do jakiej grupy głosów należy, nie szkodzi, prowadząca zajęcia po wstępnym przesłuchaniu zaprosi tę osobę do altów / sopranów bądź basów / tenorów.

Anna Jagielska-Riveiro zapewnia profesjonalną opiekę wokalną wszystkim uczestnikom, a początkującym służy szczególnie życzliwym wsparciem i radą. Łączy cierpliwość z poczuciem humoru, wyczuciem i doskonałym podejściem pedagogicznym. Przy takiej nauczycielce zyskuje wiele każdy: i ktoś zajmujący się muzyką profesjonalnie, i ten stawiający pierwsze kroki w krainie śpiewu.

Dwa słowa o repertuarze. Zespół wykonuje starodawne (acz nie tylko) pieśni polskie, włoskie, francuskie i hiszpańskie. Zaś prawdziwą perełką są pieśni sefardyjskie. Teksty wszystkich opracowywanych utworów są odczytywane podczas zajęć w oryginale przez prowadzącą (z tłumaczeniami), więc znajomość języków nie jest konieczna. Oczywiście, pieczę nad rodzajem, doborem jak i stopniem trudności utworów ma Anna Jagielska-Riveiro. Wokalistka największym sentymentem darzy utwory pochodzące z latynoamerykańskiego kręgu kulturowego oraz muzykę Hiszpanii (w tym sefardyjską). Stara się ukazać ich piękno innym, także poprzez działalność zespołu. Odbywające się w bezstresowej atmosferze zajęcia obejmują ćwiczenia oddechowe i emisji głosu oraz opanowywanie kolejnych utworów. Ich wykonaniem zespół szczyci się na koncertach, które mają miejsce co kilka miesięcy. Anna Jagielska-Riveiro prowadzi również dwa razy w roku warsztaty wokalne dla członków zespołu otwarte również dla osób, które chcą poszerzyć swoje umiejętności wokalne.

Paulina Siayor

Napisała: Paulina Siayor




Ania, czyli nasza „maestra”

Wszyscy z zespołu przez to przechodzili... Każdy wyobrażał sobie to wiele razy zanim to zrobił, myślał jak wypadnie i czy się nada czy odejdzie z kwitkiem... Mówię oczywiście o przesłuchaniu, czyli o takim małym sprawdzianie, jaki nasza maestra robi każdemu zanim przyjmie go do zespołu. Ja doskonale pamiętam swoje, jak potwornie bałam się, że wypadnę beznadziejnie i okaże się, że może jednak lepiej nie otwierać ust i nie wydawać dźwięków, żeby nie straszyć ludzi... A najbardziej bałam się oceny z ust śpiewaczki, która być może powie mi, żebym jednak znalazła sobie inne hobby... Dlatego kiedy po raz pierwszy szłam do Ani, żeby pokazać swój głos (lub jego brak, wtedy nie byłam tego pewna), wyobrażałam sobie różne rzeczy, w tym surową panią nauczycielkę, która będzie kazała mi śpiewać rzeczy niemożliwe...

Pamiętam moment, w którym Ania otworzyła mi drzwi i... zobaczyłam niezwykle sympatyczną osobę, która w niczym nie przypominała mojej urojonej surowej pani śpiewaczki. Zaprosiła mnie do środka, porozmawiałyśmy a potem nie wiem jak to się stało, ale udało się jej bez większego problemu zachęcić mnie do wydania dźwięków przy pianinie i... przeszłam test. Do tej pory wspominam go bardzo miło, bez stresu, a to wszystko dzięki Ani.

Nasza maestra właśnie taka jest, nie wiem jak to robi, ale każdego potrafi zachęcić do maksymalnej pracy, daje nam wiarę, że możemy coś śpiewać jeszcze lepiej. Nigdy nie krytykuje (mówi tylko „No.. prawie”:) ), za to bardzo często chwali, co dodatkowo nas motywuje. Dzięki niej nie tylko chcemy śpiewać coraz lepiej, a wiemy, że żeby to robić musimy współpracować ze sobą, dlatego mamy w zespole tak niesamowitą atmosferę, staramy się sobie pomagać, żeby głosy ze sobą stroiły. Zresztą i tak nic nie ukryje się przed czujnym uchem Ani, która potrafi wyłowić z utworu jedną fałszywą nutkę ukrytą w pojedynczym głosie, zawsze nas to zaskakuje, ale przez to wiemy, ze musimy być czujni...:)

Prywatnie nasza Ania (tak zawsze ją nazywamy, kiedy nie słyszy:)) jest niezwykle sympatyczną osobą, bardzo wesołą i otwartą, przez co nasze zajęcia są prawdziwą przyjemnością, gdyż oprócz ciężkiej pracy i ćwiczeń możemy liczyć, na co najmniej 10 minut śmiechu, który podobno jest świetnym ćwiczeniem przepony, a ta podobno przydaje się do wydawania wysokich dźwięków...:). Poza śpiewem i grą na gitarze oraz harfie średniowiecznej Ania ma wiele innych pasji, przez co jest bardzo ciekawą osobą: tańczy flamenco, tango i inne tańce latynoskie (których czasem uczy nas na warsztatach), maluje, a w wolnych chwilach... sadzi i przesadza kwiaty (kocha zwłaszcza niecierpki, które wymagają szczególnej troski :-) ).

Wydaje mi się, że Ania wniosła do życia każdego z nas cos nowego, zaszczepiła w nas miłość do muzyki dawnej, dała wiarę, że możemy śpiewać razem i robić to dobrze. Wiele osób dzięki niej zaczęło uczyć się języka hiszpańskiego. Najwspanialsze jednak jest to, że dzięki niej znalazła się grupa ludzi, którzy co tydzień z przyjemnością przychodzą na zajęcia.

Agnieszka Kostera-Kosterzewska

Napisała Agnieszka Kostera-Kosterzewska

Anna Jagielska-Riveiro pieśniarka
Lekcje śpiewu Anya Muzyka Żydów sefardyjskich Muzyka Ameryki Południowej Muzyka dawnej Hiszpanii Muzyka średniowiecza Tango i Bossa nova Emisja głosu Warsztaty wokalne Muzyka żydowska Muzyka hiszpańska
grafik projekt lipiec 2007 o